KOSMICZNY PLUSK

czwartek, 21 czerwca 2012

Raczej Nadzieja


Do Siebie II

Niczym zbieg, 
obdarty z nadziei, z przeszłości
uciekam w głąb duszy,
uciekam nicości.

Składam hołd
i słabość okazuję całą.
Proszę o otuchę,
proszę o wytrwałość.

Powierzam najskrytsze 
swoje tajemnice,
obnażam, rozpaczam,
z bezsilności krzyczę.

By nagle, w otchłani,
gdzieś na skraju duszy
dostrzec blask iskierki,
która skały kruszy.

środa, 20 czerwca 2012

(Bez)nadzieja


      Do Siebie

W trosce o codzienność,
w walce z upiorami
skłaniam się ku Światom 
wciąż nieokiełznanym.

W mrocznych zakamarkach 
labiryntu marzeń
poszukuję chwili, 
znaku, światła, zdarzeń.

Zdarzeń, które przyjdą,
zdarzeń wywołanych,
zdarzeń, które wskrzeszą
i zabliźnią rany.

Zdarzeń pożądanych,
zdarzeń upragnionych,
tych, na które czekam,
tych naj..., wymarzonych.


wtorek, 5 czerwca 2012

Albo jesteś albo Cię nie ma



Po swojemu

Wzniosłem umysł wiotki 
nad krainę pędu,
nabrałem powietrza świeżego
przez usta,
ułożyłem do snu lekko i swobodnie,
zadbałem by głowa była czasem pusta.

....W takim układzie szczytnego Bytu
człowieka Sobie przeznaczonego,
mam szansę przeżywać prawdziwie, po ludzku,
rozwinąć skrzydła ptaka ognistego.

niedziela, 3 czerwca 2012

PO CO NASZE SWARY....



   Sprzeczka

Ubogość słowa i przepych zarazem
jawią się w myślach obłędu obrazem.
Rzucane bezkarnie w ludzką nieśmiertelność
spychają odbiorcę lub autora w ciemność.

Próbują nałożyć stronnicze kajdany
zapętlić, ujarzmić, zniewolić, omamić.
Pozbawić godności, rozebrać z miłości
dodawać otuchy błędnej naiwności.

Lecz po co? zapytał staruszek bez słowa
W jakim niby celu toczy się rozmowa?
...A celu nie widać...
za Słońce się chowa.

Iluzoryczny Ideał



Tolerancja

Przyjmując Innego
jakim jest w istocie,
bez szarpania myśli jego,
bez tarzania w błocie...
...w błocie zasad, idei, norm i wyobrażeń,
zawiści, przesądów, uprzedzeń i marzeń,
w kałuży iluzji, głupoty, zazdrości,
Świat odetchnie z ulgą,
uwolni pokłady najczystszej miłości.
Obdarzy nas wszystkich swoimi skarbami.
Przytuli, ugości, nakarmi, rozbawi.

sobota, 2 czerwca 2012

Każdy może BYĆ



Sobie Siebie Ja


Z daleka od siebie
i do siebie z bliska
szukam swego Ja symptomy
na dnie rumowiska.

Sięgam wzrokiem w głąb swej duszy
na skraju urwiska
szukam Siebie, sensu, ciszy,
radości ogniska...

Gdy już znajdę, gdy dopadnę
Sobie Siebie Ja przygarnę
I w harmonii z samym Sobą
w końcu się odgadnę.


                   ***
Oddech,szafa,trawa tętno
gwiazda, pociąg, wąż, żarówka.
Próżnia, marchew, węch, padaczka
  ZIEMSKA ŁAMIGŁÓWKA


Cisza, szlafrok, mrok, obłuda
klasztor, zryw, makówka.
Kolor, myśl, ładunek, ogon
  ZIEMSKA ŁAMIGŁÓWKA 


Bieg, nostalgia, obraz, zraz
szafa, pień, bacówka.
Zgiełk, poczwara, robak, sad
  ZIEMSKA ŁAMIGŁÓWKA


Myśl, frustracja, masturbacja
metafora, obiekt, mrówka.
Niebyt, morda, martwy ptak
  ZIEMSKA ŁAMIGŁÓWKA  

CZASEM PRZEŻYWAJĄ CI KTÓRZY ZASŁUGUJĄ NA ŚMIERĆ

  
 ???

O istoto zapytania
wyrwij z pustki błogą twarz
pozwól myślom dotrwać rana
resztę na śmierć skaż.

Bycie czarny w mrocznej sukni
co z nicością w karty grasz
zdradź męczące tajemnice 
resztę na śmierć skaż.




Totalne niezrozumienie zdarzeń i interpretacji
burzy świeżość umysłu przechodnia,
ukształtowaną w normalności prozaicznej,
dalekiej wymuszonym formom
lepienia z materiału kruchego 
przez istoty bezrozumne,
napędzane machiną iście nieskomplikowaną,
załadowaną po brzegi banknotami 
wielkich nominałów w dużej ilości,
aczkolwiek nie przeszkadza mu to 
przeżyć od początku do końca!!!





CZASEM UMIERAJĄ CI KTÓRZY NIE POWINNI UMRZEĆ


       ***
 Potężne tąpnięcie małomównej celi
wbija w niepamięć atomy zieleni.
Głosi hasłem na sztandarze
 groteskową prawość,
zmywa myśli niespokojne
w czerwonej kąpieli.

A gdy przetrwa wróg ustroju
blady, wątły, słaby
wcisną go w niepamięć ludu
albo do szuflady.



Zamknięte ściany ludzkiej wyobraźni,
błąkającej się w rzeczywistości rynsztokowych sytuacji,
odciskającej piętno na architektonicznych cudach 
nieograniczonej beznadziei umysłu człowieka
skażonego zatrutym powietrzem
gnijącej cywilizacyjnej pustki,
niechybnie zmierzającego ku końcowi-
być może lub prawdopodobnie na szczęście dla tych,
którzy mieliby przyjść po...