Konsumpcjonizm
Zatrute zwoje ludzkiej chciwości,
fizycznych doznań, obżartych kości,
bezdenna otchłań nienasycenia,
przekrwiona żądza mienia tulenia,
...wstrzykują dzikość w nagie instynkty,
zmieniają w koszmar beztroskie rytmy.
Zbierają owoc swego istnienia,
ciskają w kocioł otumanienia.
Poniewierają opamiętanie,
umiar, rozsądek i wychowanie.
Zrywają skórę z martwej godności,
rzucają w koszyk nadgniłe ości.
Sprawują władzę nad swą ofiarą,
władzę bezwzględną, wręcz doskonałą.
Więżą nas w sobie bez zagrożenia,
że się ockniemy, że coś się zmienia...
Więżą bez obaw bo z oka błysku
mogą wyczytać, że są w śmietnisku...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz