KOSMICZNY PLUSK

piątek, 11 maja 2012

Zamykam codzienność na chwilę...


Las 

Przepięknych kolorów paletę słyszałem.
Cudownych barw tęczę przestrzenną wdychałem.
W rozkoszy do piękna, do natury blasku
znalazłem wnet szczęście, radość, uśmiech 
w piasku.

Doznałem ich w szumie błogo jednostajnym,
poczułem w odgłosie ćwierków życiodajnych.
Schwytałem z dźwiękami jakże złożonymi
piękny skrawek ciszy otulony nimi.

Muskając zieleń trawy, mchu przepyszną lekkość,
zgadywałem w wietrze poetycką miękkość.
Zdziwieniem bez końca bezruch ogarniałem.
Z lubością, czcią wielką spokój szanowałem.

...w zachwycie wewnętrzną burzę przeczekałem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz